Porażką z Aryną Sabalenką Iga Świątek zakończyła swój udział w WTA Finals i tym samym zamknęła znakomity dla siebie sezon. Polka wygrała 67 spotkań, przegrała jedynie dziewięć, a w międzyczasie odniosła dwa wielkoszlemowe triumfy. Po ostatnim meczu nie ukrywała jednak, że wyczekiwała końca sezonu. – Nie będę kłamać, czekałam na ten moment – przyznała.